"Ile to mnie będzie kosztować?" — to pierwsze pytanie, jakie zadaje sobie każda osoba rozważająca import auta z USA. Odpowiedź nie jest jedną liczbą, ale sumą kilku konkretnych, przewidywalnych elementów.
1. Cena zakupu na aukcji
To kwota, którą zalicytowałeś — ale nie jedyny koszt związany z samym zakupem. Każda aukcja pobiera dodatkową opłatę od kupującego (buyer's fee), zwykle w formie procentu od ceny młotka lub kwoty stałej, rosnącej wraz z wartością pojazdu.
2. Transport w USA i fracht morski
Auto trzeba najpierw przewieźć z placu aukcyjnego do portu załadunku, a następnie przetransportować drogą morską do Europy — najczęściej do portu w Bremerhaven lub Rotterdamie. Koszt transportu morskiego zależy od odległości portu wyjściowego oraz od tego, czy pojazd jedzie o własnych siłach (RoRo, tańsza opcja) czy wymaga transportu na lawecie w kontenerze.
3. Cło i VAT
Cło na samochody osobowe importowane z USA wynosi 10% wartości celnej pojazdu (cena zakupu plus koszty transportu do granicy UE). VAT nalicza się w kraju odprawy celnej — 23% w Polsce, w innych krajach UE stawki mogą się różnić.
4. Akcyza
W Polsce stawki akcyzy zależą od typu napędu i pojemności silnika: 3,1% dla silników spalinowych i wysokoprężnych do 2000 cm³, 18,6% powyżej tej pojemności. Hybrydy mają stawki preferencyjne — 1,55% do 2000 cm³ i 9,3% powyżej. Auta w pełni elektryczne oraz hybrydy plug-in do 2000 cm³ są zwolnione z akcyzy, choć formalnie i tak trzeba złożyć odpowiednią deklarację.
5. Koszty dodatkowe
Tłumaczenia przysięgłe dokumentów, obowiązkowe badanie techniczne w Polsce (nawet jeśli auto ma świeży przegląd w USA), ubezpieczenie OC przed rejestracją, ewentualna konwersja świateł i licznika do europejskich norm, a przy autach z historią szkody — koszt naprawy, którego zakres zależy od faktycznego stanu pojazdu.
Dlaczego mimo to import się opłaca
Nawet po zsumowaniu wszystkich powyższych pozycji, całkowity koszt importu auta z USA bardzo często pozostaje niższy niż zakup analogicznego pojazdu na rynku europejskim — szczególnie w segmencie aut premium, SUV-ów i pojazdów elektrycznych, gdzie różnice cenowe między rynkami bywają największe. Kluczem jest jednak rzetelna kalkulacja przed zakupem, a nie poleganie wyłącznie na atrakcyjnej cenie z aukcji.
